Tekst bez znaczenia

przez , 27.gru.2012, w To tylko życie

Były Święta i po Świętach…Nie były ani wesołe, ani spokojne, ani zdrowe itd mogłabym wyliczać w nieskończoność. 21.12.2012 miał być koniec świata a nie było-szkoda. Teraz muszę ochłonąć, poukładać świat, który mi został od nowa po kolei jak puzzle rozrzucone po podłodze. Kłopot w tym, że nie wiem jaki ma być obrazek, co ma z tego bałaganu powstać i czy na pewno chcę to złożyć, oglądać i trwać…

:, , , ,

2 Comments for this entry

  • ~Stratocumulus

    Czuję się podobnie…Te święta były dziwne. Nigdy nie odcięłam się od świata na okres świąteczny,aż do tegorocznego. Koniec świata co prawda nie robił na mnie wrażenia. W końcu, co ma być, to będzie. Nie ma sensu uciekać jak mróweczki, bo natura rządzi się swoimi prawami i jeśli zechce kogoś ocalić, to wybierze sama… Poza tym, z pojęć fizyki i tego, co czuję wiem, że energia nie może zniknąć, jedynie zmienić postać. Zatem ewentualnie się ulotnię, będę lżejsza o swe ziemskie ciało. Tyle, że mam wrażenie, że nie da się latać i „be blind”, zatem dokąd trafię? Te święta uświadomiły mi ogromny smutek w moim sercu. Czuję się jakbym miała spaść w otchłań swoich myśli. Kompletnie nie wiem od czego zacząć. Sądziłam, że zrozumiałam już prawo przyciągania, a jednak dostrzegłam dopiero czubek góry lodowej. Moja podeptana przez ludzi empatia zniknęła bezpowrotnie. Nie wiem gdzie jej szukać…Sądziłam,że tylko ja się tak czuję. Jednak widzę,że jest nas więcej…

  • ~fajny

    Radosnych dni w Nowym Roku :)

Odpowiedz

Grudzień 2012
P W Ś C P S N
« lis   sty »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 1042
  • Dzisiaj wizyt: 4
  • Wszystkich komentarzy: 177

Archiwum